Dla części handlowców to sezon polowania na naiwnych klientów. Sami sprzedawcy nieoficjalnie przyznają, że często podczas posezonowych obniżek zostawiają stare ceny. “Dokleja się jeno metki, które zawierają wyższe ceny i przekreśla się je. To daje złudne wrażenie, że zrobiło się dobry interes”
